Najnowsze komentarze

    Strony

    Tematyczne

    • Mody wśród nastolatkówMody wśród nastolatków
      Obecne pokolenie młodych jest zupełnie innym od tego, które jeszcze kilkanaście lat temu funkcjonowało. W większości przypadków największą kwestią, która różni pomiędzy sobą te dwie grupy jest możliwość korzystania z …
    • Nastolatkowie i religiaNastolatkowie i religia
      Nastolatkowie niejednokrotnie nie uważają religii za coś godnego uwagi. Odwracają się od Boga i wszystkich innych spraw z nim związanych. Oczywiście uważają, że nie jest to nic złego, aczkolwiek za …

    edukacja

    W dzisiejszych czasach świat ma dla nas mnóstwo fantastycznych rozwiązań i możliwości, jeżeli chodzi o edukację nastolatków. Dzieci i młodzież w wieku nastoletnim, uczą się o wiele więcej i potrzebują dużo więcej niż małe dzieci, w wieku przedszkolnym. Wielu nastolatków uczęszcza dzisiaj do gimnazjum, szkoły, w której nauka jest nieco intensywniejsza i o wiele bardziej rozszerzona, niż w szkole podstawowej. W gimnazjum, bowiem dochodzą nowe przedmioty, nowi nauczyciele, nowi koledzy i koleżanki. Nastolatki w tym wieku, mają również nieco inne zainteresowania, są bardziej ciekawe świata i tego co je otacza. Młodzież w wieku nastoletnim, może wybrać już samemu do jakiej szkoły, chce pójść, po ukończeniu gimnazjum. Nauka w tym wieku jest bardzo istotnym elementem, bowiem może mieć bardzo korzystny wpływ na dalsze życie. warto więc wziąć to pod uwagę i w młodym wieku korzystać z uroków szkoły i zdobywać dużo wiedzy i doświadczenia, by w przyszłości mieć się jak najlepiej. Szkoła daje nam mnóstwo możliwości i jeszcze więcej korzyści. Dzięki niej możemy się rozwijać, zdobywać wiedzę i doświadczenie. Warto więc w młodym wieku, nie zaprzepaścić tej szansy i uczyć się jak najwięcej i systematycznie, a dobrze wpłynie to na naszą przyszłość.

    Każde dziecko jest objęte nauką i edukacją w szkole. Już od najmłodszych lat dzieci nasze posyła się do przedszkola, potem do szkoły podstawowej i dalej gimnazjum i wyżej. Nauka jest obowiązkowa dla każdego dziecka i zawsze granicą wieku jaki obejmuje szkoła jest ukończenie osiemnastego roku życia. Nauka w szkole nie zawsze bywa taka łatwa i prosta jak by się wydawało i wielu uczniów ma czasem trudności z nią. Warto też wspomnieć, że są tez dzieci niepełnosprawne, które również chcą się uczyć i uczęszczać do szkoły mimo wielu trudności. Stopień niepełnosprawności niektórych dzieci nie pozwalał na normalne chodzenie do szkoły, która nie była przystosowana do potrzeb dzieci niepełnosprawnych. Z myślą o tych dzieciach niepełnosprawnych pomyślano i zaczęto robić szkoły odpowiadające dla potrzeb właśnie tych dzieci. O co chodziło w tym przerabianiu szkół? Chodziło o taka sprawę chociażby jak to, że dzieci niepełnosprawne nie mogły normalnie wjechać do szkoły na swoich wózkach inwalidzkich, bo na schodach szkoły nie było specjalnych podjazdów. Drugą sprawą było to, że szkolne ubikacje trzeba było przystosować do użytku przez uczniów, które jeździły na wózkach inwalidzkich. Wiązało się to z pewnymi kosztami, ale dzięki wysiłkowi gmin takie szkoły dla dzieci niepełnosprawnych powstały.

    Jak przedstawia się edukacja w innych krajach Europy? Wygląda ona nieco inaczej niż u nas – i tak na przykład w niektórych krajach anglojęzycznych nauczycielami najmłodszych nie zostają „najsłabsi” nauczyciele, tylko… najlepsi. Wynika to z przekonania, że młody umysł lepiej chłonie wiedzę, więc już od małego warto ten umysł faszerować obszerniejszą wiedzą niż nam, Polakom, się wydaje. Natomiast uczniowie w Finlandii mogą pochwalić się bezpłatnymi materiałami edukacyjnymi, podczas gdy my musimy płacić za podręczniki naszych pociech. Ciekawym zjawiskiem w Finlandii jest także to, że uczniom pozwala się na… jedzenie oraz picie podczas lekcji! U nas sprawa nie wygląda aż tak różowo, bowiem ucznia przegryzającego sobie kanapkę na lekcji matematyki w najlepszym razie czeka uwaga do dziennika. Jeszcze ciekawiej prezentuje się fakt, że uczniowie fińskich szkół osiągają znacznie wyższe wyniki w porównaniu z polskimi rówieśnikami. Czy dzieje się tak za sprawą liberalno – lewicowego nastawienia fińskich polityków do małych Finów?